Wielkanocna Nadzieja w Hali Expo: 800 osób przy wspólnym stole

Dla blisko 800 łodzian w kryzysie bezdomności i ubóstwa, tegoroczny poranek wielkanocny był inny niż wszystkie. Łódzka Hala Expo wypełniła się zapachem żurku, gwarem rozmów i – co najważniejsze – poczuciem, że nikt nie jest w tym dniu sam. Śniadanie Wielkanocne stało się potężnym znakiem bliskości i solidarności.

Fot. Archidiecezja Łódźka

Świętowanie Zmartwychwstania Pańskiego rozpoczęło się od wspólnej modlitwy i odczytania Ewangelii przez ks. Marcina Undasa, emerytowanego duchownego Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego. To ekumeniczne spotkanie pokazało, że pomoc i miłość do bliźniego nie znają podziałów.

Odwaga do wyjścia z mroku

Gościem specjalnym spotkania był Kardynał Konrad Krajewski, który zwrócił się do zgromadzonych z poruszającym orędziem nadziei. Nawiązując do pustego grobu Chrystusa, podkreślił, że żadna życiowa sytuacja nie jest ostateczna.

– Skoro Pan Jezus pokonał śmierć i wyszedł z grobu, to nie ma takiej sytuacji w naszym życiu, z której nie moglibyśmy wyjść. To On pokazał, że z najtrudniejszej sytuacji życiowej On nas wyprowadza. Mówi do nas: odwagi! Ze mną pokonacie wszystko! – mówił kardynał do zgromadzonych łodzian.

Wspólna praca wielu serc

Przygotowanie wydarzenia dla tak dużej liczby gości było ogromnym przedsięwzięciem logistycznym i wyrazem konkretnej miłości bliźniego. Za stronę kulinarną odpowiadała kuchnia Archidiecezjalnego Centrum Służby Rodzinie, serwując tradycyjne wielkanocne potrawy.

Niezastąpioną rolę odegrali wolontariusze, którzy dbali o to, by przy stołach nikomu niczego nie brakowało. To właśnie ich uśmiech i obecność sprawiły, że hala Expo na kilka godzin zamieniła się w wielki, wspólny dom. Pokarmy pobłogosławił bp Piotr Kleszcz, a przy stole z ubogimi zasiedli również duchowni i społecznicy, m.in. ks. Arkadiusz Lechowski, dyrektor CSR.

Fot. Archidiecezja Łódźka

Nie tylko posiłek

Spotkanie w Hali Expo to coś więcej niż pomoc materialna. To przywracanie godności tym, o których świat często zapomina. Dzień Ubogich w Łodzi realizuje się nie tylko raz w roku, ale każde takie wydarzenie, jak to śniadanie, jest przypomnieniem, że jako wspólnota jesteśmy odpowiedzialni za siebie nawzajem.

Wielkanoc w Expo pokazała, że „Galilea codzienności”, o której często mówi kardynał Krajewski, jest tuż obok nas – w spojrzeniu drugiego człowieka, w podanym talerzu zupy i w nadziei, która rodzi się tam, gdzie pojawia się miłość.


Redakcja dzienubogich.lodz.pl / Bartłomiej Czarnecki
Na podstawie relacji Archidiecezji Łódzkiej